Medalowy początek sezonu

Jedenaście medali, trzy złote oraz po cztery srebrne i brązowe, zdobyły polskie osady podczas rozegranych w miniony weekend w Poznaniu, pierwszych regat wchodzących w skład Pucharu Świata w sprincie kajakowym.

Wyniki polskich zawodników pozwoliły Polsce na zajęcie drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej. Lepszy wynik udało się osiągnąć jedynie kajakarzom z Białorusi.

Spektakularne popisy sprinterów

Najbardziej cieszyć mogą udane występy polskich zawodników na nowym dystansie olimpijskim. W wyścigach K-1 na dystansie 200 metrów, Polakom udało się zdobyć dwa niezwykle wartościowe medale.

Na najwyższym stopniu podium stanęła Marta Walczykiewicz z klubu KTW Kalisz. W finale startowała również Aneta Konieczna (Posnania), która zajęła jednak ostatnią, dziewiątą pozycję.

Srebrny medal na krótkim dystansie udało się zdobyć Piotrowi Siemionowskiemu (Zawisza Bydgoszcz), który potwierdził tym samym swoją formę na początku nowego sezonu. W ubiegłym roku Siemionowski dwukrotnie stawał na najniższych stopniach podiów podczas mistrzostw świata i Europy. W rozegranym w niedzielę wyścigu, lepszy okazał się jedynie Brytyjczyk Edward McKeever, złoty medalista w K-1 200m z ubiegłorocznych MŚ rozegranych w Poznaniu.

Na podium załapała się również para Cebula Jakub (AZS AWF Gorzów)-Olszewski Tomasz (Posnania), zdobywając brązowy medal na nieolimpijskim dystansie 500 metrów.

Zaskakująca forma kobiet

Niewątpliwym sukcesem można określić formę naszych zawodniczek. Poza złotym krążkiem Walczykiewicz, wywalczyły one jeszcze cztery medale.

Szczególnie dobrze wróżą wyniki w wyścigach na 1000 metrów, czyli drugim dystansie rozgrywanym podczas Igrzysk Olimpijskich.

Dwa najwyższe stopnie podium przypadły Polkom w finale ‘dwójek’. Złoto udało się wywalczyć parze Karolina Naja (AZS AWF Gorzów)-Małgorzata Wardowicz (Posnania), które w sobotnim finale o niespełna dwie sekundy wyprzedziły swoje koleżanki, Sandrę Pawełczak (UKS Dojlidy Białystok) i Magdalenę Krukowską (UKS Kopernik Bydgoszcz).

Równie udany występ należał tego dnia do Edyty Dzieniszewskiej (Sparta Augustów), która wywalczyła srebrny medal w wyścigu indywidualnym. Szybciej popłynęła jedynie Natalya Sergeyeva z Kazachstanu, która dopłynęła na metę o 3,7 sekundy szybciej.

Kanadyjski akcent

Do udanych występów zaliczyć należy również start Tomasza Kaczora (Warta Poznań) w C-1 na 1000 metrów. Lepiej od Kaczora zaprezentowali się jedynie zawodnicy z Uzbekistanu i Niemiec. Do najwyższego stopnia podium Polakowi zabrakło równo sześciu sekund.

Kolejne dwa krążki na dystansach nieolimpijskich udało się wywalczyć Pawłowi Baraszkiewiczowi (Posnania) w konkurencji C-1 500 metrów oraz Vincentowi Słomińskiemu (Piast Człuchów).

Dodaj komentarz